sobota, 5 kwietnia 2008

Wyprawa

Kolejna udana wyprawa...
Szkoda że nie udało sie znależć przejścia przez rzeke ale poza tym było miło :)
Ogólnie to czasem dobrze przejść te X km...

Tylko nie rozumiem dlaczego jak wyjde na dłużej tak strasznie boli mnie głowa ..nie pojmuje ...

PS.

kuba wojewódzki - za ostatni odcinek powinien zginąć . Boże spraw żeby mu sie dom z całym majątkiem i żoną spalił ...

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

To Wojewódzki ma żonę?

Możę idź do jakiegoś normalnego lekarza w sprawie tej głowy? Bo ja będę mieć wyrzuty sumienia...

milqin pisze...

Z doswidczenia pobytu w terenie w poprzednie wakacje wiem, ze po trzech wyjazdach/wyjsciach pozniej wszystko jest ok...
A na poczatek tabletki od bolu glowy...
Chodz spaceruj... Samo zdrowie...

Anonimowy pisze...

Tabletek bym nie radziła....później odbije się to na zdrowie, z doświadczenia wiem 9a wiesz, że jest duże) lepiej przeczekać ból, może być to spowodowane dotlenieniem mózgu, nie zawsze długie spacery na "świeżym" powietrzu nam sprzyjają... ja mam często niedotlenienie mózgu (wiesz z jakiego powodu) i też mnie często głowa boli....
Jeśli będziesz miał zbyt częste bóle to lepiej skieruj się do lekarza...
Taka przyjacielska rada:)
dziękuje za ostatni spacer, mama nadzieję że następny będzie dłuższy i będziemy mieć dla siebie więcej czasu:)
Pozdrawiam O.

Anonimowy pisze...

mam nadzieję...*
wieczorne zmęczenie:):*